Śpieszę, poganiam, spóźnienia się boję
Płaszczyzna płótna bezkresna, bez granic
Powściągam cugle, tu nie zda się na nic
Ten pośpiech serca wieczność uspokoi

Ponaglam pędzel w spełnianiu radości
Biel podobrazia kryję kolorami
Rodzi się obraz w zgodzie z marzeniami
I czas powoli zmierza ku wieczności.


Wiersz malarza W. Agiegiewa
w tłumaczeniu Ottona Grynkiewicza z Sędziszowa.

Każdy z nas świadomie ma do czynienia nie ze światem takim jakim on jest, a jakimś wyobrażeniem o tym świecie. Jak nie ma jednakowych odcisków palców, tak nie ma dokładnie takich samych doświadczeń życiowych i wyobrażeń o świecie. Każdy człowiek tworzy Swój Niepowtarzalny Świat ! Z jednej strony ludzie są podobni do siebie, a z drugiej strony każdy z nas jest tajemnicą, jak dla nas samych tak i dla innych. Jest zagadką dlaczego ktoś maluje tak a nie inaczej. Składa się na to tak dużo czynników, że trudno to poddać analizie. Nie mogę powiedzieć co bardziej lubię malować, pejzaż, martwą naturę, architekturę. Idę drogą, której sama nie znam. Interesują mnie wszystkie techniki, chcę iść od jednej do drugiej ! W Kielcach mieszkam trochę więcej niż połowa mojego życia, a urodziłam się w południowo-zachodniej Syberii, w rejonie zwanym Zauralje. Świętokrzyskie lasy przypominają mi lata mojego dzieciństwa. Z wykształcenia jestem inżynierem kinematografii, a ostatnio pracowałam jako nauczyciel akademicki w Zakładzie Wychowania Technicznego Akademii Świętokrzyskiej w Kielcach. Należę do dwóch stowarzyszeń artystycznych w Kielcach: TPSP i KAP-65. Uczestniczyłam w wielu plenerach malarskich oraz w wystawach zbiorowych i indywidualnych.
Luba Radomska

Fotoreportaż z wernisażu >>>