Sylwia Suma urodziła się w Kielcach w 1977 roku. We wczesnych latach młodzieńczych była związana z kieleckim zespołem Wołosatki. W
późniejszym okresie, mieszkając w Krakowie, brała aktywny udział w działalności Aeroklubu Krakowskiego w Pobiedniku. Podróżując w różne zakątki świata spotkała w Londynie osobę niezwykle ważną dla jej przyszłej pracy twórczej. Sylwia brała udział w wielu wystawach grupowych i autorskich w Polsce jak i za granicą.

SYLWIA SUMA
Co absorbuje mnie najbardziej w impresjonistycznym malowaniu mogę ująć tylko w dwóch prostych słowach ... "pociągnięcia pędzlem". Niezwykły wpływ na odbiorców malarstwa ma nastrój i "układ wzoru" obrazów, więc co jest tak ważnego w samych pociągnięciach pędzla, czyż nie są one tylko częścią techniki malarskiej? Dla mnie ‘praca pędzlem’ jest tak bardzo istotna jak sam fakt przedstawienia myśli, to ona zdradza moje osobiste "pismo", mój charakter. Jako malarz, staram się osiągnąć wewnętrzny sukces czerpiąc z satysfakcji jaką niesie łatwość posługiwania się pędzlem i dyscyplina wyrażania się na płaszczyźnie w oszczędny i dobitny sposób. Tak surowe i bezpośrednie podejście pozwala mi przedstawić
oglądającemu historię gorączkowo lecz z minimum dygresji. Każde pociągniecie pędzla, mające coś do powiedzenia o temacie, zmusza do bliższego przyjrzenia się obrazom, a następnie ponownego spaceru, by obejrzeć je na odległość.








Sylwia Suma 2009



NIEKTÓRE OSIĄGNIĘCIA
- Graham’s Fine Art Gallery – Crouch End, London - współpraca (2005-2007)
- Seven-Seven Gallery, Broadway Market, London – współpraca (2005)
- Art’s Pavilion, Mile End, London – wystawa zbiorowa (sierpień - wrzesień 2006)
- Barclay’s Bank Global Headquarters - Liberte d’Expressione, Canary Wharf – wystawa zbiorowa (listopad 2006)
-Candid Trust - Liberte d’Expressione – wystawa zbiorowa (listopad 2006)
- Storm in a Tea Cup, The Tom Halford Gallery – wystawa autorska (marzec 2007)
- Light Gallery - Marble Arch, London – wystawa zbiorowa (czerwiec 2007)
- Gallery Café, Bethnal Green, London – wystawa autorska (10 lipiec – 13 sierpień 2007)
- FOR ARTS!@*! SAKE, trwające przez rok, otwarte studio w każdy czwartek (2007)
- Black History Month, Tom Halford Gallery, wystawa i odczyt z okazji Miesiąca Historii Niewolnictwa (październik 2007)
- departure – Commercial Street, East London, wystawa autorska (kwiecień 2008)
- Audialnia, Galeria 13 Obrazów, Kraków – wystawa autorska (kwiecień 2009)
- Klub Kazimierz, Kraków – ‘Lato’, wystawa zbiorowa (sierpień 2009)
- Galeria Rękawka, Kraków – wyróżnienie specjalne w konkursie "Martwa natura z jabłkiem" (wrzesień 2009)
- Wojskowe Centrum Kulturalne, Kraków – wystawa zbiorowa (wrzesień 2009)
- Dwór Czeczów, Kraków - wystawa autorska ‘Malarstwo’ (wrzesień 2009)
- Podgórskie Centrum Kultury, Kraków - wystawa grupowa członków SPNZK
- Centrum Kultury Galeria Na Piętrze, Zabierzów – wystawa autorska "Impresjonizm" (październik - listopad 2009)

NADCHODZĄCE WYSTAWY
grudzień 2009 - wystawa grupowa "Mój Anioł Stróż", Kraków


"Call to prayer", akryl na płótnie, 51 x 40 cm        "Martha", akryl na płótnie, 36 x 30 cm


"The last dance", akryl na płótnie, 60 x 51 cm      "Mój Anioł", olej na podobraziu, 50 x 60 cm


"Studium młodego szermierza",                         "Szkic olejny Róż", olej na podobraziu, 40 x 50 cm
olej na podobraziu, 50 x 60 cm


"Szkic olejny z Łapanowa II", 33 x 47 cm                 "Study of winter", akryl na płótnie, 30 x 40 cm


Dla mnie praca pędzlem
jest tak bardzo istotna
jak fakt przedstawienia myśli,
to ona zdradza moje osobiste pismo,
mój charakter


S. Suma


O architektonice piękna w malarstwie

Obrazy Sylwii Sumy przenoszą nas w świat klasycznego malarstwa, kiedy to po rewolucji widzenia zapoczątkowanej przez impresjonistów malarze chłonęli czyste, świetliste barwy natury, głównie krajobrazów, przetwarzając je mocą doznanych wrażeń w zatrzymane kadry ulotnych zjawisk. Po tych doświadczeniach barwy i światła mógł nastąpić tylko powrót do stabilnej, dookreślonej formy syconej nie tylko barwą, światłem, ale i gęstą malarską materią. S. Suma do takiej malarskiej świadomości doszła własną drogą poszukiwań. Jej malarstwo wywodzi się z obserwacji natury, z dokonywanej selekcji planów i fragmentów wedle przedmiotowej ważności i estetycznej kwalifikacji. U źródeł tego, szczególnie w krajobrazach, daje się zauważyć wrażeniowy odbiór motywu, fascynacja wybranym kadrem, który dopiero w procesie malowania ulega daleko idącym przekształceniom, selekcji ważności i budowaniu nowego, niepowtarzalnego nastroju barwą i światłem, ale też nowej struktury form. O ile jeszcze w większości jej pejzaży dominuje impresyjne światło i emocjonalny, pełen radości, jasny kolor, to inaczej rzecz ma się z licznymi portretami, czy szerzej - wizerunkami postaci, w których układ ciała, gestów i wreszcie twarz uosabiają nie tylko typ postaci, ale jej jednostkowy „konstrukcyjny” wyraz emocji, architektonikę ekspresji. Nie zatrzymała się S. Suma na poziomie wrażeniowych doznań świata postrzeganego, lecz chce go mentalnie i plastycznie zrozumieć i dać temu stosowny wyraz. W wizerunkach ludzkich daje się zauważyć większy dynamizm formy obrazów. Impasto kładzione większe płaszczyzny „płaskich plam barwnych” emanują bardziej światłem wewnętrznym aniżeli wrażeniowo zewnętrznym zależnym od oświetlenia figury. Nie bez znaczenia są tu też głębokie ślady, w niektórych obrazach, niemal reliefowo nanoszonych farb – autorskie ścieżki plastycznego modelowania formy i ślady następujących po sobie decyzji malarskiego gestu. Jakże ważne to jest dla „czytania” ostatecznej, galeryjnej wersji materii malarskiej w obrazie. Wbrew pozorom nie są to studyjne wizerunki „przedmiotu”, ale próba utrwalenia indywidualizmu, zjawiskowości charakteru poszczególnych form w martwych naturach i w postaciach obrazów figuratywnych, co daleko wykracza poza przedstawienie fizycznego podobieństwa do rzeczywistości pozamalarskiej.
Malarstwo S. Sumy przywraca widzowi wiarę w aktualność klasycznego pojęcia piękna, które w artystycznym kształtowaniu nie pozbawionego jest humanistycznego sensu obecnego w poszczególnych pracach.

Marian Rumin