07.05.2026 r. (czwartek), godz. 18.00
Galeria Oranżeria
Wstęp: wolny
Czerwień: szkarłat, karmazyn, amarant, purpura i wiele innych, subtelnych lub mocnych odcieni. Bo kolor czerwony niejedno ma imię – ale zawsze to samo działanie: zwracające uwagę i czujność, pobudzające, orzeźwiające i budzące emocje. Nie bez powodu jest to kolor ostrzegających przez niebezpieczeństwem znaków drogowych czy przeciwpożarowych – ale i kolor walentynkowych serduszek, czy kwiatów wyrażających uczucia miłości. To kolor krwi, od zarania dziejów wiążący się z jej realnym i symbolicznym znaczeniem. Z jednej strony z zagrożeniem jej utraty; niebezpieczeństwem zranienia, męczeństwem, cierpieniem, wojną. Z drugiej – z życiem, ale i z władzą ze związków krwi wynikającą, królewskim majestatem, bitewną odwagą i wielkimi namiętnościami. To kolor współtworzący i inne kolory: z żółtym całą gamę oranży, z niebieskim – fioletów, z białym – delikatne, subtelne róże, z zielonym wszelakie odcienie brązów. Bez czerwieni nie ma malarstwa – doskonale to wiedzą artyści malarze, a i fotograficy znają moc czerwonego filtra…

